Historia górnictwa rud żelaza w rejonie Bliżyna i Świniej Góry Referat wygłoszony podczas sesji popularno-naukowej z okazji 595-lecia Bliżyna
Autor: Tomasz Durlik
Początki górnictwa i hutnictwa na północnym obrzeżeniu Gór Świętokrzyskich – to okres działalności dymarek, które miały tę wadę, że wytapiały niewielką ilość surówki, a ruda stosowana do jej wytopu musiała być wysokiej jakości. Intensywny rozwój górnictwa żelaza, a zarazem hutnictwa, nastąpił po sprowadzeniu w latach 1608- 1609 przez biskupa krakowskiego włoskich hutników. Grupa włoskich specjalistów z dziedziny górnictwa i przetopu rudy żelaza miała dokonać oceny możliwości postępu hutniczego w tym regionie Polski. Efektem penetracji późniejszego Zagłębia Staropolskiego było wzniesienie w 1613 roku przez z braci J. i A. Caccich pierwszego wielkiego pieca w Polsce w Bobrzy. Dopiero ich masowa budowa w XVII i XVIII wieku przyniosła istotny postęp w tej dziedzinie. Kolejno powstały wielkie piece w Samsonowie, Bzinie, Wąchocku, Radoszycach, Stąporkowie i innych miejscowościach. Wielkie piece tworzyły zespoły, w skład których wchodziły fryszerki, pudlingarnie i walcownie.
W 1837 roku został oddany do użytku wielki piec w Bliżynie, który funkcjonował ok. 50 lat. Uzupełnieniem zespołu wielkopiecowego były liczne kuźnice działające na terenie dzisiejszej Gminy Bliżyn . Pozostałości po działalności zakładów przerabiających rudę żelaza można znaleźć obecnie w: Bliżynie, Wojtyniowie, Gilowie, Gostkowie /Starym/, Biadaczku, Zbrojowie, Płaczkowie i Mroczkowie. Sprzyjająca koniunktura dla wyrobów hutniczych spowodowała, że pod koniec XIX wieku Ludwik Plater wybudował Zakłady Metalowe zwane Stalownią, które czynne były do 1902 roku.
Od momentu uruchomienia pierwszego wielkiego pieca w Bobrzy, a następnie w Samsonowie i w innych miejscowościach w okolicy Bliżyna, rozpoczęła się intensywna eksploatacja rud żelaza z pokładów retu górnego /epoka geologiczna dolnego triasu/. Złoża rud żelaza tej części obrzeżenia Gór Świętokrzyskich budziły zainteresowanie z kilku przyczyn:
• były łatwo dostępne;
• zawierały wystarczającą ilość Fe;
• były łatwo topliwe;
• miały niską zawatość SiO2, P2O5, i S;
• okoliczne lasy dostarczały wysokiej jakości surowca koniecznego do produkcji węgla drzewnego;
• wychodnie wapienia muszlowego /środkowy trias/ dostarczały topników niezbędnych przy produkcji surówki;
• rzeki tego obszaru były doskonałym źródłem energii niezbędnej przy pracy wielkich pieców.
Wszystkie elementy potrzebne do pracy zespołów wielkopiecowych znajdowały się więc w wystarczającej ilości i w promieniu nie przekraczającym nadmiernych trudności transportowych. Początkowo prace górnicze i hutnicze prowadzone były w pobliżu dwóch funkcjonujących wielkich pieców w Bobrzy i Samsonowie. W miarę wyczerpywania się pokładów zaczęto zakładać nowe kopalnie na wschód, a następnie na północ przesuwając się w kierunku Bliżyna.
Na przełomie XVII i XVIII wieku rozpoczęły pracę pierwsze kopalnie w rejonie Świniej Góry. Były to kopalnie Amalia, Dębiny, Grabina i Dąb. Trzy pierwsze / Amalia, Dębiny, Grabina/ położone są przy drodze ze Świniej Góry do Odrowążka, natomiast kopalnia Dąb znajduje się częściowo na obszarze Rezerwatu Świnia Góra i po przeciwnej stronie drogi Bliżyn-Świnia Góra. Dla wszystkich tych obszarów górniczych z rejonu Świniej Góry funkcjonowała nazwa: Kopalnia Piotr. Początkowo kopalnie ze Świniej Góry dostarczały rudę do Samsonowa, lecz gdy zakład ten spłonął, surowiec nadal wydobywano, ale dla istniejących już zakładów hutniczych w Bliżynie i jego okolicach. J.Pazdur podaje, że kopalnie na Świniej Górze i w Dalejowie /kopalnia Dalejów / w XVIII wieku należały do najwydajniejszych w okolicy. O ile jeden wielki piec był zaopatrywany przez dwie a nawet cztery kopalnie, to wymienione wyżej pola górnicze były w stanie dostarczać surowca do jednego, a nawet do dwóch zespołów hutniczych.
Według różnych autorów warstwa rudonośna w rejonie Bliżyna waha się od 6 do 50 metrów. Tworzą ją iły szare i czerwone z wkładkami margli piaszczystych lub ławic czerwonych i białych piaskowców. Występujące w tych warstwach rudy żelaza reprezentowane są przez syderyty, limonity i sferosyderyty. Rudą najbardziej rozprzestrzenioną w rejonie Bliżyna, tworzącą liczniejsze i grubsze pokłady, jest syderyt. Jest on barwy ciemnoszarej, szarokremowej, jeżeli występuje na dużych głębokościach, natomiast bliżej powierzchni ziemi przechodzi w utlenione rdzawe limonity. Omawiane rudy żelaza występują w serii rudnej w różnych formach. Najczęściej spotykane były płaskury, bochny, buły, pokłady i nerkowate skupienia. Największe znaczenie gospodarcze miały pokłady, których liczba w poziomie rudnym wahała się od 1 do 3. Zróżnicowana była nie tylko liczba pokładów, ale również ich grubość i odległość między nimi. Miąższość warstw rudonośnych wahała się od kilku do kilkunastu centymetrów, jednak ich łączna grubość nie przekraczała 1,5 metra. Najgrubsze poziomy rudne występują w kopalniach Piotr, Dalejów i Dzięcioły, natomiast najcieńsze odnotowano w pozostałych kopalniach na Świniej Górze, oraz w niektórych szybach kopalni Dalejów. Odległości miedzy pokładami wynosiły od niespełna metra do kilkunastu metrów.
Z analizy prac naukowców, którzy zajmowali się tą problematyką wynika, że zawartość zelaza w rudach nie przekraczała 40%. Najczęściej wahała się ona od 30% do 38%. Przybliżony skład chemiczny rudy ze Świniej Góry przedstawiał A. Kleczkowski podając za A. Puschem:
| kwaśny węglan wapnia | 3,244% | | wodorotlenek żelaza | 56,558% | | krzemionka | 30,350% | | glinka | 7,750% | | tlenek wapnia | 2,000% |
Rudy miały także różną głębokość zalegania. Notowano miejsca, gdzie rudę wydobywano niemal odkrywkowo, ale były i takie, w których po surowiec sięgano do głębokości 40 metrów. Do najgłębszych zaliczano miejsca eksploatacji w Dalejowie, w kopalniach Kierat, Kalina, Barak, Buk i Dzięcioły oraz niektóre szyby ze Świniej Góry. W sytuacjach, gdy nie było możliwości dotarcia do wszystkich pokładów, eksploatowano poziomy najbogatsze i leżące najbliżej powierzchni ziemi. Poważnym utrudnieniem w trakcie wydobywania surowca było okresowe zalewanie szybów przez wodę, co miało miejsce najczęściej wiosnę i jesienią. W celu odwodnienia kopalń wykorzystywano piaskowce podrudne oraz ukształtowanie terenu. Dzięki temu, że kopalnie leżały na większych wysokościach niż dolina Kamiennej, a pod pokładami zawierającymi rudy żelaza znajdowały się przepuszczalne piaskowce, woda mogła być odprowadzana z szybów górniczych w niżej leżące miejsca.
Kopalnie w okolicy Bliżyna i Świniej Góry pracowały w różnych okresach czasu. Gdy jedne rozpoczynały swą działalność, inne ją przerywały na pewien czas, lub całkowicie zaprzestawały produkcji. Dlatego ustalenie dokładnej ilości czynnych w tym samym okresie kopalń jest praktycznie niemożliwe. Jako przykład posłużyć może kopalnia Piotr na Świniej Górze. Funkcjonowała w latach 1818-1833 z przerwą w latach 1834-1835, a ponownie została uruchomiona w latach 1836-1840. S. Kozłowski podaje, że za działalności S. Staszica funkcjonowało w okolicy Bliżyna pięć kopalń rudy żelaza. Dla porównania w okolicy Suchedniowa pracowało 12, a Samsonowa 8 kopalń.
Dużym utrudnieniem prawidłowej lokalizacji i nazewnictwa kopalń było istnienie podwójnych lub potrójnych nazw. Prawie każde pole górnicze, obok oficjalnej nazwy, posiadało miejscowe określenie, np. Jodła= Jedła, Amalia=Świnia Góra.
Spis kopalń i czas ich działalności zamieszczony jest w tabeli 1.
| Nazwa kopalni i jej synonimy | Symbol kopalni | Wiek, w którym kopalnia była czynna | | Amalia = Świnia Góra | | XIX | | Barak | Ba. | XIX | | Brama Piekła | Br. | XIX | | Buk | B. | XIX/XX? | | Dalejów | D. | XVIII | | Dąb = Dęby = Dębie | Dą. | XVIII | | Dębiny | Dę. | XVII | | Dzięcioły | Dz. | XX | | Grabina = Grabiny | Gra. | XVII, XVIII | | Jastrząb = Jastrzębia | Jas. | XIX | | Jedła = Jodła | Je. | XIX | | Kalina | Ka. | XIX | | Kierat | Ki. | XIX | | Kietlonka = Kitlonka | Kie. | XVIII | | Ludwik | L. | XX | | Piaski | Pi. | XIX | | Piekło I | P I. | XIX | | Piekło II | P II. | XIX | | Piotr | Brak symbolu na mapie | Nazwa zbiorowa dla kopalń na Świniej Górze | | Świnia Góra | Ś.G. | XVIII | | Zeberka | Ze. | XVIII | | Chamozie Stare | Ch.ST. | Brak danych | | Chamozie Nowe | Ch.N. | Brak danych | | Olejówka | Ol. | Brak danych | | Siatka | Si. | Brak danych | | Olszyny | Olsz. | Brak danych | | Czub | Cz. | Brak danych | | Brak podanej nazwy | Sk. | Brak danych | | Brak podanej nazwy | S.G. | Brak danych |
Tab. 1 Wykaz dawnych kopalń rud żelaza w okolicy Świniej Góry i Bliżyna według A. Kleczkowskiego /1970/. Obok nazw kopalń podano ich synonimy /kolumna pierwsza/; w kolumnie drugiej umieszczone są skróty / symbole/ nazw kopalń, których lokalizacje przedstawiono na rys.1.
W pierwszych latach XX wieku nastąpił schyłek kopalnictwa rudnego w rejonie Bliżyna. Import rud o wyższej zawartości żelaza spowodował spadek zainteresowania miejscowym surowcem. Złoża retu były jeszcze sporadycznie eksploatowane z pojedynczych kopalń do lat trzydziestych XX wieku, jednak nie dla potrzeb miejscowych pieców hutniczych, lecz dla hut w Starachowicach i Ostrowcu Świętokrzyskim. Najdłużej czynne były pola górnicze w okolicy Jastrzębi, Dalejowa i Piekła Dalejowskiego.
Godny uwagi jest także rozwój techniki wydobycia rud żelaza. W XVII wieku wydobycie prowadzone było metodą szybikową. Sposób ten polegał na drążeniu jednego otworu i wybieraniu rudy w zasięgu kilofa. W późniejszych latach szybiki kopano co 8-10 metrów od siebie, i jeżeli pozwalały na to warunki górnicze i hydrogeologiczne, łączono je chodnikami, co pozwalało na zwiększenie wydajności i efektywności pracy. Postęp techniczny i zatrudnianie wykwalifikowanych pracowników przyczyniły się do systematycznej i dokładniejszej eksploatacji złóż. Metoda, którą zaczęto stosować, polegała na głębieniu czterech szybów w schemacie czworoboku. Jeżeli było to możliwe, odległość między otworami zwiększano do 40, a nawet do 80 metrów, szyby górnicze łączono chodnikami, a rudę wydobywano z podkładów systemem filarowym.
Obecnie, po prawie 100 latach od zakończenia działalności ostatniej kopalni rud żelaza w okolicy Bliżyna, wygląd obszarów górniczych uległ zmianie. Pola górnicze powoli zarastały lasami mieszanymi lub zrekultywowane i zniwelowane przez miejscową ludność zamienione zostały na łąki i pastwiska. Tereny danych kopalń Buk i Jastrząb wykorzystywanych obecnie dla celów rolniczych można zaobserwować w okolicy Jastrzębi. Niewielkie wzniesienia, zaznaczają się w morfologii terenu lekkim pofałdowaniem. Najwyższe i najlepiej zachowane ślady działalności górniczej w tej części Gminy Bliżyn pozostały na południe od cmentarza żołnierzy radzieckich.. Na łące ciągnącej się w kierunku Jastrzębi znajduje się sześć dużych wyrobisk oddalonych od siebie od 20 do 30 metrów. Centralną częścią zrobów są zagłębienia po otworach górniczych o średnicy od 1,5 do 2,0 metrów.. Zwały skał pochodzących znad pokładów rudy tworzą owalne hałdy o średnicy dochodzącej do 15 metrów. i wysokości do 1,5 metra.
Wygląd wszystkich kopalń, które znajdowały się w rejonie Świniej Góry, na północ od Wojtyniowa i Wołowa jest bardzo podobny, chociaż zaznaczają się wyraźne różnice w wyglądzie ich zrobów, które są różnej średnicy i wysokości. Otwory wylotowe szybików zasypane są belkami, kamieniami, gałęziami i ściółką leśną lub tworzą zagłębienia wypełnione wodą. Odległości między wyrobiskami są zróżnicowane i wahają się od kilku do kilkunastu, a niekiedy do kilkudziesięciu metrów. Obszary kopalń porastają typowe dla naszego regionu lasy zawierające m.in.: brzozy, dęby, buki, graby sosny, świerki i jodły. Występują również modrzewie, a najokazalsze z nich można podziwiać na terenie Rezerwatu Dalejów.
Do najciekawszych pozostałości górnictwa rudnego zaliczyć trzeba, oprócz wspomnianego już pola górniczego Buk /k. Jastrzębi/, fragmenty szybów z owalnymi wyrobiskami w kopalniach: Ludwik, Kalina, Kierat i Dalejów. Zroby tych kopalń są wyraźne /wysokości dochodzą do 2,5 metra/ i dobrze zachowane. W kopalni Ludwik, w sąsiedztwie kamiennej rampy zachowały się szyby, których górne odcinki umocnione są belkami drewnianymi lub wykute zostały
w piaskowcu. Ich odsłonięte fragmenty mają głębokość kilku metrów, a dna są zalane wodą. W kopalni Dalejów prócz licznych i wyraźnie prezentujących się w rzeźbie terenu wyrobisk zachowała się sztolnia o długości około 200 metrów.
Duże znaczenie dla kształtowania się obecnego wyglądu obszarów górniczych miał czas rozpoczęcia i długość eksploatacji, głębokość zalegania złoża oraz technika wydobywania surowca. Tereny, gdzie eksploatacja odbywała się w XVII i XVIII wieku, a surowiec znajdował się płytko, posiadają słabe ślady starego górnictwa. Do takich obszarów zaliczyć można wszystkie kopalnie znajdujące się w rejonie Świniej Góry. Natomiast pola górnicze, funkcjonujące pod koniec XIX wieku i na początku XX wieku, w których po rudę sięgano nawet do 40 metrów drążąc głębokie szyby z długimi chodnikami, wyróżniają się okazałymi i dobrze zachowanymi wyrobiskami, czego przykładem może być kopalnia Buk, Ludwik czy Dalejów.
Do upadku górnictwa, a także zakładów związanych z przeróbką miejscowej rudy żelaza w rejonie Bliżyna przyczynił się rozwój hutnictwa w innych miastach regionu i na Śląsku. Huty pracujące nie na węgiel drzewny jak zakłady bliżyńskie, lecz na koks, były wydajniejsze i dostarczały na rynek stali wysokiej jakości. Zakłady hutnicze w naszym rejonie nie wytrzymały konkurencji, co zmusiło właścicieli do zamykania kopalń i miejscowych stalowni.
| Bibliografia | | 1. Barański S., | 1970, Dzieje „lasów górniczych” w okolicach Bliżyna, Samsonowa, Zagnańska w Górach Świętokrzyskich, w: Prace Muzeum Ziemi, nr 15, cz.1. | | 2. Białkowski A., | 1928, Pokłady rudy żelaznej w ziemi radomskiej i północnej części ziemi kieleckiej. | | 3. Bohdanowicz K., | 1939, Rudy żelaza w pasmie retu pomiędzy Suchedniowem a Mniowem, w: Biuletyn Państwowego Instytutu Geologicznego, nr 18. | | 4. Gągol J., | 1987, Budowa geologiczna i kopaliny mineralne obszaru projektowanego Suchedniowsko-Oblęgorskiego Parku Krajobrazowego, w: Dokumentacja projektowana dla Suchedniowsko-Obleęgorskiego Parku Krajobrazowego. | | 5. Kleczkowski A., | 1970, Rudy żelaza w utworach pstrego piaskowca północnego obrzeżenia Gór Świętokrzyskich, w: Prace Muzeum Ziemi, nr 15, cz.1. | | 6. Kowalewski M., | 1989, Blaski i cienie hutnictwa na ziemiach polskich, cz.1. | | 7. Kozłowski S., | 1971, Surowce mineralne województw kieleckiego. | | 8. Markowski M.B., | Górnictwo i hutnictwo żelaza w okresie międzywojennym, w: Rocznik Świętokrzyski, t. 7. | | 9. Miczulski S., | 1970, warunki lokalizacji pierwszego zespołu wielkopiecowego na ziemiach polskich w 1610 r., w: Prace Muzeum Ziemi, nr 15, cz. 1. | | 10. Osika R., | 1958, Występowanie i perspektywy poszukiwania złóż rud żelaza w Polsce, w: Biuletyn Instytutu Geologicznego, nr 126. | | 11. Osika R., | 1987, Złoża surowców mineralnych, w: Budowa Geologiczna Polski, t. 6. | | 12. Pazdur J., | Górnictwo i hutnictwo Zagłębia Staropolskiego po XIX wieku, w: Kwartalnik Historyczny, nr 4-5. | | 13, Rubinowski Z., | 1986, Atlas geologiczno-surowcowy Gór Świętokrzyskich z sozologiczną klasyfikacją kopalin. | | 14. Rubinowski Z., | 1991, Rudy żelaza na obszarze konecko-przysuskim, w: Tradycje Przemysłowe Ziemi Koneckiej. | | 15. Rudol F., | 1976, Staropolski Okręg Przemysłowy, w: Studia Kieleckie, nr 4. | | 16. Senkowiczowa H., | 1970, Trias. Stratygrafia mezozoiku obrzeżenia Gór Świętokrzyskich, w: Prace Instytutu Geologicznego, nr251. | | 17. Wójcik Z., | 1983, Początki naukowego rozpoznania rud żelaza w okolicy Bliżyna, w: Wybór Materiałów z dziejów Bliżyna. | | 18. Zieliński J., | 1965, Staropolskie Zagłębie Przemysłowe. |
Dostarczył: Qwerty (Towarzystwo Przyjaciów Bliżyna) Prawa autorskie © Skarżyski Wortal Turystyczny Wszystkie prawa zastrzeżone. Opublikowane: 2006-02-16 (5748 odsłon) [ Wróć ] |